Archiwum 04 grudnia 2002


gru 04 2002 ale bekaaaaa...
Komentarze: 0

Dzisiaj dzionek był super!!! jak w kazda srode zawsze ktos mnie odwiedza tym razem Magda-fajowa kumpela!ale niestety jak zawsze musza mnie obudzic ale nie narzekam(kiedy ja sie wyspie?:) ) posiedzialysmy pogadalysmy i jak zwykle musiala popisac do swojego przecudownego chlopaka! potem wybrałyśmy sie do szkoły na 14:45 do 18:05 skopane zycie ucznia jak ja tej budy nie znosze!!!! oczywiscie musial byc sprawdzianik z rachunka i troszke postraszyla nas z chemii wredna baba ale i tak ja lubie :). Najwieksza beka jest z tego ze nas rachunka nie uczy nauczycielka tylko Małpka(pewno wiedzie o kogo chodzi)poniewaz ta jebuska nie umie tlumaczyc jejka mozna wykitowac!

a tak poza tym pozdrowki dla wszystkich znajomych :)

iwonka1 : :